Rządowy Program Wsparcia budownictwa energooszczędnego

Mimo, że program „Rodzina na swoim” dobiegł końca w grudniu 2012, rząd ma propozycję dla tych, którzy planują budowę lub zakup własnego lokum w 2013 roku. Proponuje dopłaty dla tych, którzy zdecydują się … oszczędzać energię.

Rodzina – nadal na swoim

Naprzeciw obawom tych, którzy nie zdążyli nabyć własnego lokum w 2012 roku w ramach „Rodziny na swoim”, wyszedł Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) z programem dopłat do kredytów na budowę lub zakup domów i mieszkań energooszczędnych.

Program jest częścią programu priorytetowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pod tytułem „Efektywne wykorzystanie energii”, która jest pochodną Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31 Unii Europejskiej. Celem jej jest wypromowanie poprawy efektywności energetycznej budynku we Wspólnocie Europejskiej, biorąc pod uwagę zewnętrzne i wewnętrzne warunki budynku oraz opłacalność przedsięwzięć. Dyrektywa zacznie w pełni  obowiązywać w 2020 roku - wtedy budowanie domów „o niemal zerowym zużyciu energii” stanie się już obowiązkiem wszystkich inwestorów w Polsce. NFOŚiGW oferowanymi dopłatami przygotowuje inwestorów, projektantów, wykonawców i producentów materiałów budowlanych, do zaostrzonych wymagań dyrektywy.

Komu i ile?

Pomoc, jaką proponuje NFOŚiGW, ma polegać na częściowej spłacie kapitału kredytu hipotecznego dla osób fizycznych na budowę domu, a także zakup domu bądź mieszkania od dewelopera. Warunkiem jest to, że lokum ma się cechować odpowiednim standardem energetycznym. Wysokość dopłaty będzie uzależniona od osiągniętego standardu energetycznego, który wyraża sie wskaźnikiem rocznego zapotrzebowania na energię użytkową do ogrzewania oraz wentylacji, obliczonego na podstawie rozporządzenia z uwzględnieniem wytycznych określonych w ustawie oraz od spełnienia innych warunków wymienionych w tych wytycznych (w tym dotyczących sprawności instalacji grzewczej i przygotowania wody użytkowej).

Dopłaty do domów jednorodzinnych mają się więc odnosić do dwóch kategorii energetycznych: domów pasywnych o zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania (EUco) na poziomie 15kWh/(m2rok) oraz domów energooszczędnych, dla których EUco będzie wynosić ≤ 40kWh/(m2rok). W przypadku domów pasywnych dotacja ma wynosić 50 tys. zł brutto, w przypadku energooszczędnych -  30 tys. zł brutto. Jeśli chodzi o mieszkania, przewidziane są nieco mniejsze dopłaty - analogicznie 16 oraz 11 tys. zł.

Jak i dlaczego?

By uzyskać dopłatę konieczne będzie przedstawienie w banku projektu budowlanego, spełniającego wymogi programu oraz uzyskanie pozytywnego wyniku badań po ukończeniu inwestycji. Skąd taka forma pomocy ze strony rządu? Proponowane przez NFOŚiGW dopłaty mają przede wszystkim zrekompensować budującym część wydatków, jakie muszą oni ponieść, chcąc wprowadzić rozwiązania, oszczędzające energię. Decydując się na budowanie energooszczędne, nabywcy zyskują podwójnie - otrzymują finansowe wsparcie na starcie, w rezultacie czego nabywają lokum, którego utrzymanie wymaga mniejszych kosztów. Taka decyzja to także krok w stronę standardów europejskich. Warto zauważyć, że nasi zachodni sąsiedzi od wielu lat wspierają budownictwo energooszczędne/ pasywne preferencyjnymi warunkami finansowania i kredytowania.

Świadome budownictwo

Projekt dopłat do domów energooszczędnych wejdzie w życie już w pierwszym kwartale 2013 roku. Świadomość zarówno deweloperów, jak i samych nabywców odnośnie budownictwa o niskim zużyciu energii rośnie, dlatego można się spodziewać sporego zainteresowania dopłatami. Budownictwo energooszczędne ma docelowo charakteryzować: mniejsze zużycie energii, ograniczenie strat ciepła, właściwe usytuowanie budynku i pomieszczeń, zwarta forma budynku i odpowiedni materiał budowlany, mniejszy koszt eksploatacji oraz mniejszy koszt budowy i zakupu.

Dla zainteresowanych: Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków